Duchy · 1 min czytania
TY
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Podczas nocy,we mgle. Idziesz TY, obok mnie. Idziesz i mnie nie widzisz. Idziesz, lecz się mnie brzydzisz.
Pytam, po co więc idziesz? Stań, jak się mnie wstydzisz.
Ja pójdę sama przed siebie, gdzieś, gdzie nie będzie już ciebie.
Stanąłeś, więc nie chcesz iść. Ja więdnę jak zimą liść.
Część 22 / 2
Długa czeka mnie droga, marnować życia mi szkoda.
Więc idę nie wiedząc, dokąd. Bo ciebie mam już aż potąd.
Lecz TY nie opuszczasz mnie ani na chwilę, mówisz, że