Inne · 5 min czytania
Uczucia do trenera
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
To był szok... tak przy całej grupie TKD... “nie rozumiem... dlaczego....”. Starałam się nie dawać mu żadnych znaków... zwłaszcza od czasu naszej kłótni. Zaczęłam żałować, że go poznałam, lecz nie mogłam przestać go kochać. Było mi smutno wiedząc, iż nie mogę się uwolnić od uczuć do niego, a nawet pewna część mnie nie chce. Gdyby nie skrępował mi rąk na plecach to dostałby po twarzy, a gdyby to nie poskutkowało okładałabym go pięściami. Kiedy zdałam sobie sprawę, że go kocham i nie chcę żyć ze świadomością, iż był tak blisko, a ja go odtrąciłam poczułam, że płyną mi łzy. Przestałam mu się wyrywać. W końcu puścił mi ręce i objął mnie w pasie. Chwyciłam go za barki i pchałam, by się odsunął. Oczywiście nic nie pomogło. Zawsze był i będzie silniejszy ode mnie. Puścił mnie wreszcie by złapać mnie za przedramiona a następnie ramiona. Cudem udało mi się oderwać od jego ust. W pierwszym odruchu chciałam napluć mu w twarz, ale po chwili namysłu nie potrafiłam mu tego zrobić. Spojrzał na mnie smutnym wzrokiem, a mnie przeszły ciarki. Nigdy wcześniej nie widziałam go tak smutnego. Oparł się czołem o moje ramie. - Przepraszam za wszystko. - Podniósł się z mojego ramienia i puścił ręce. Nie spojrzał nawet na mnie kiedy się odwracał. Postawił krok przed siebie, lecz zatrzymałam go zanim zdążył odejść. Wtuliłam się w jego plecy obejmując go rekami. Sama nie wiedziałam czemu zatrzymałam go... to był chyba odruch. Poczułam, że unosi ręce. Odebrałam to jako, iż chce mi się wyrwać więc objęłam go mocniej. Rozluźnił lekko ścisk moich ramion i odwrócił się do mnie twarzą. Przytulił mnie. Zamknęłam oczy i przez przypadek czując jego ciepło i dotyk poczułam się bezpieczna i zasnęłam mu na rękach. Śniło mi się wszystko od nowa, od momentu poznania Tomka. Poznałam go w autobusie, konkretniej mówiąc wpadłam na niego przy hamowaniu. Potem moja najlepsza przyjaciółka zaproponowała mi - znając moje zainteresowanie wschodnimi sztukami walki i samoobrony – trening Taekwon-do. Tam dowiedziałam się, iż mężczyzna na którego wpadłam w…