Erotyka · 2 min czytania
Ulotne chwile
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Unoszę się ponad chmury czując powiew wiatru na swej twarzy. Odpłynęłam razem z nim, uwięził mą duszę. A ja mu uległam, nie sprzeciwiłam się. Zafascynował mnie, zapragnęłam go poznać bliżej.
Już od pierwszych chwil spędzonych razem z nim, nie żałowałam swego wyboru. Bałam się przyznać, nawet przed samą sobą, że mnie zauroczył i obudził we mnie pewne uczucie, które zwiemy miłością.
Tułałam się za tobą jak wierny pies, który podąża ślepo za swym panem. Ja jestem młoda niczym pisklę, które dopiero poznaje świat. A ty? Dojrzałym drapieżnikiem, który potrzebował wyrwać się od świata i rutyny.
Uwiodłeś mnie, młodą, niezależną, pragnącą zrozumienia oraz miłości. Zamknąłeś bramę do dawnego świata jednym pocałunkiem, dotykiem ust. A zarazem otworzyłeś kolejną, w nieznane mi miejsce i panujące tam zasady.
Podążaliśmy przez niego trzymając się za dłonie. Razem, jako jedność! Uczucie zapuszczało pąki,…