melodramat · 2 min czytania
Upalna noc...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Upalna noc...
Żar upalnej nocy snem się skrada dysząc, Już pogasły zorze, ptaki śpią w swych gniazdach. Echem szumią drzewa, do snu je kołysząc, A astrolog pilnie szuka prawdy w gwiazdach.
Nocne marki nie śpią, pojękując z cicha. Jak w puszczyka - "uhu" - zapachniało zdradą. Jakby one były strażniczkami licha, Licha, które nie śpi, gdy one się kładą.
Czemu ty mnie dręczysz, spać nie dajesz, sowo; I huczysz nocami gdy wszyscy śpią wokół? Czemu czarne myśli krążą mi nad głową, Że z bezsennej matni, wyjść…