Erotyka · 2 min czytania
Upojny ranek
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Codziennie rano, gdy otwieram oczy, widzę cię, jak leżysz. Zawsze spokojnie i cierpliwie czekasz na moje dłonie. Wiesz, że już za chwilę będziemy razem. Przecież rano należy do nas. Podnoszę się lekko na łóżku i sięgam do twoich miękkich włosów. Ciepły dreszcz przebiega mi po plecach. Lubię, jak drażnisz moje dłonie a później stopniowo posuwasz się dalej i dalej. Ręką przesuwam cię tak, by poczuć delikatne muśnięcie na policzkach i szorstki dotyk na szyi. Dzięki tobie marzenia senne przedłużają się i łatwiej powitać mi dzień. Tyś jak udo dziewicy tak twarda i…