muzyka · 9 min czytania
Usłyszeć głos patriotów
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
“Nie dane Wam było młodością się cieszyć, z dzieciństwa swojego korzystać beztrosko. Piękno tych dni zmieniło się w piekło, a potem już tylko nastała ciemność.
Umieraliście tak młodo, ulicami płynie Wasza krew. To stolica płonie w smutku, śmierć zabiera wszystkie dzieci jej”
Horytnica - “Mały Powstaniec”
Absolutna rewelacja
Horytnica jest jednym z tych zespołów muzycznych, które sprawiają, że otaczający nas świat staje się lepszy. Ta założona w 2007 roku grupa, grająca rock tożsamościowy, przywraca wiarę w to, że polskie zespoły narodowe mogą tworzyć naprawdę dobrą i ambitną muzykę. Płyta “Głos Patriotów”, wydana w roku 2011, to absolutna rewelacja, którą po prostu trzeba poznać. Krążek zawiera czternaście utworów, a część z nich to małe dzieła sztuki, które mogą powalić na kolana nawet największego twardziela. Wiele z zapisanych na CD kawałków porusza tematy związane z polską historią. To właśnie one są najpiękniejsze i czynią Horytnicę formacją godną najwyższego szacunku.
Dzieciństwo i wojna
Piosenkami, które najbardziej trafiają do mojego serca, są “Mały Powstaniec” i “Katyńskie Łzy”. W tej pierwszej słyszymy nie tylko muzykę i śpiew, ale również liczne efekty specjalne, które pobudzają naszą wyobraźnię i przenoszą nas do roku 1944. Odgłosy wybuchów i strzałów, zawarte w “Małym Powstańcu”, kontrastują z pełnym czułości tekstem, w którym podmiot liryczny podkreśla niewinność młodych żołnierzy. Właściwie, mamy tutaj dwoje nadawców, gdyż niektóre fragmenty są wykonywane przez mężczyznę, a inne przez kobietę. Co to za niewiasta? Tożsamość śpiewającej nie jest znana, ale Internauci zwracają uwagę na fakt, że jej głos jest podobny do głosu wokalistki Battlefield.
Pytania i oskarżenia
Część 22 / 2
W “Małym Powstańcu”, już na samym początku, padają trudne pytania, na które nie otrzymujemy odpowiedzi. Czy dzieci, które uczestniczyły w powstaniu warszawskim, były świadome tego, w czym brały udział? Jeden z podmiotów lirycznych wypytuje młodych walczących: “Co Wami kieruje? Czy jest to odwaga? A może to tylko dziecinna zabawa - z patykiem w ręku na wroga iść?”. W drugiej zwrotce pojawiają się mocne, oskarżycielskie, despotyczne słowa. Nie wiadomo, czy są one skierowane do hitlerowców, czy do organizatorów samobójczego zrywu: “Oddajcie im młodość, którą zabraliście. Oddajcie im wolność, którą zhańbiliście. Oddajcie im sny w spokojnych ich domach. Oddajcie rodziców, oddajcie znajomych“.
“Śpijcie słodko, me aniołki”
Później mamy część psychologiczno-opisową, w której znajduje się sugestywna wizja: “W swoich małych rękach ogromny karabin, a w kieszeni granat, w drugiej list do mamy”. Dzieło kończy się uroczystym zwrotem do małych powstańców: “Śpijcie słodko, me aniołki. Kule wroga już niegroźne Wam. Teraz już Was nie dostaną wrogie szpony okupanta łap”. Omawiany fragment jest wyjątkowo wzruszający i może wyciskać z ludzkich oczu łzy. Zespół Horytnica chyba sam to zauważył, bo instrumentalna wersja “Śpijcie słodko…” jest słyszalna także pod koniec “Epilogu” (ostatniego kawałka z płyty “Głos Patriotów”). Utworu “Mały Powstaniec” po prostu należy posłuchać. Powinien to zrobić każdy, nawet ten, kto nie ma ochoty zapoznać się z całą płytą.
Pieśń o Katyniu
Inną kompozycją, która robi na odbiorcy ogromne wrażenie, jest wspomniany wcześniej numer “Katyńskie Łzy”. Podobnie, jak w “Małym Powstańcu”, mamy tutaj wiele efektów specjalnych zbliżających piosenkę do słuchowiska radiowego. Doskonale dobrane dźwięki, otwierające nagranie, wywołują w umyśle słuchacza konkretne obrazy. Ćwierkanie ptaków, warczenie samochodu, złowrogie strzały - to wszystko wprawia w ruch człowieczą imaginację. Dzieło jest spokojniejsze, ale również cięższe od utworu opisanego w poprzednich akapitach. W “Katyńskich Łzach” wokalista śpiewa mocnym, pełnym bólu głosem, a w tle słychać czasem metafizyczną wokalizę kobiety. Oba efekty, połączone z przytłaczającą muzyką i ponurą problematyką, przypominają nieco metal gotycki.
Znamię na duszy
Tym bardziej, że w kompozycji - oprócz gitar i perkusji - odzywają się niekiedy klasyczne instrumenty. “Katyńskie Łzy” są niesamowicie melodyjne, warstwa brzmieniowa wydaje się pulsować i falować, a to wszystko idzie w parze z poruszającym tekstem (“Tak jeden za drugim podawał swe nazwisko. Ostatnie to słowa w ich życiu. Ostatnie pytanie, ostatnia odpowiedź. I jedna kula, to wszystko”). Gdy piosenka się…