Filozofia · 1 min czytania
Uśmiechy gwiazd
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Ogarniają mnie usmiechy gwiazd co są opustoszałe Jak wzrok umierającego tytana Ktorego po burzy biegając po tęczy widziałem Widziałem jak kiełkowała jego rana
Ogarniają mnie promienie swietlistych słońc Co nie swiecą na niebie tylko tu gdzies niedaleko Gdzies zza cienia wystaje ta niepokojąca dłoń Z której zamiast krwi wylewa sie mleko
Ogarnia