Filozofia · 2 min czytania
Utysk
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Odeszłaś! Dokonałaś wyboru. Nie zatrzymam! Dałem słowo honoru. Ja, czy powolna śmierć. Więc teraz sama się sierdź. Twa eutanazja? Nie, ja nie potrafię, Bo znowu zgubiłem twą fotografię. Jaki miałaś wybór? Spokojnie, nie ma obawy, To są przecież prywatne nasze sprawy.
Zabrałaś góry i drzewa, Zabrałaś słońce i cień, Zabrałaś wszystko, czego potrzeba, Zabrałaś, mówiąc żem leń. Zniszczyłaś spokój i szczęście, Zniszczyłaś skarpetę noszoną w bucie, Zniszczyłaś wszystkie me liście, Zniszczyłaś przepiękne uczucie. Zniweczyłaś marzenie,…