Filozofia · 2 min czytania
UwIeRz w AnIoŁy...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Skrzydła? No właśnie... gdzie są moje skrzydła? Rozejrzała się nieśmiało po zamroczonym pokoju Skrzydła... skrzydła... skrzydła...? zgubiłam? ... Wszędzie panował bałagan i nieporządek... Brudne myśli, niechciane pragnienia, zniszczone marzenia, splamione uczucia, zranione serce... i wiele innych śmieci - fruwało bezwiednie prawie pod sufitem. Gdzieniegdzie próbowały przebijać się jaskrawe promienie słońca, pobudzające radości... lecz natychmiast rozbijały się na czarnych ścianach... Jej wzrok utkwił w kącie... pod stertą niepotrzebnych śmieci leżał dziwny przedmiot... co to jest? cały zakurzony, pobrudzony, od dawna nie używany... ciemny, ponury, czarny... To one? nie... nie, to nie mogą być... to