Horror · 4 min czytania
Vampie Akira - Prolog
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dziewczyna biegnie przez las. Jest przerażona. Niedaleko za nią słychać strzały, a w kocich uszach wciąż dzwonią przekleństwa i wyzwiska. Cudem udaje jej się ich zgubić. Przed oczami ciągle ma obraz rozstrzelanej matki i siostry. Ludzie po prostu wtargnęli do ich domu, i wyzywając od potworów i dziwadeł, strzelali do nich jak do kaczek. Matka kazała jej uciekać. Chciała uratować przynajmniej swoją siostrzyczkę... Nie udało się. Ostatnie co zobaczyła, to płonący dom. Po jej policzku stacza się ogromna łza. Nie może nic zrobić, tylko uciekać. Z trudem udaje jej się umknąć ludziom, a rana w nodze daje się we znaki. Z zamyślenia wyrywa ją widok, który ma przed sobą. Jest to wielka, stara, zamknięta od lat fabryka. W tej chwili jest dla niej jak błogosławieństwo, zbawienie, tym bardziej, że słyszy krzyki, co sugeruje, że ludzie znowu wpadli na jej trop. Nie wiele myśląc puszcza się pędem w stronę budynku. Dziewczyna zastrzyga uszami. To miejsce budzi niepokój. Ciemne ściany popękane w wielu miejscach, pajęczyny niemal w każdym kącie, niekończący się półmrok. Tony papieru, książek i jakaś wielka maszyna wskazują, że to kiedyś mogła być drukarnia. Postanawia wejść na wyższe piętra, żeby jej nie znaleźli. Każde skrzypnięcie metalowej, mocno zardzewiałej drabiny przyprawia dziewczynę o gęsią skórkę. Gdy dociera na górę, zapomina o czychającym niebezpieczeństwie. Niezwykle spokojnie zaczyna przyglądać się tym, którzy ją gonili. Ci z kolei nerwowo rozglądają się, gotowi rozstrzelać wszystko co się rusza. Dziewczyna jest lekko rozbawiona.…