Akcja · 2 min czytania
W Bartaal
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Szli już bardzo długo w ponurych nastrojach pod osłoną nocy, przemoczeni do cna, pogoda wyraźnie zgasiła ich zapał lecz Will uparcie kazał im maszerować nie marudzili-wzbudzał w nich strach. On i jego czterej towarzysze zmierzali do wioski. Gdy już tam dotarli schronili się pod strażnicą która jak wiedzieli będzie tego dnia pusta. Will wyjął ze swojej skórzanej torby skrawek papieru na którym miał rozrysowany plan budynku. -Was dwóch – wskazał na muskularnej postury identycznych dryblasów– wchodzicie głównymi drzwiami.–kiwnęli głowami. –Ole przejdziesz na tyły i wdrapiesz się przez okno. –Tak jest! –Lane zostajesz tu i pilnujesz drogi, Ruszamy! Budynek był oddalony kilkaset metrów od nich lecz tą odległość przebyli zaskakująco szybko. Bliźniacy stali już pod drzwiami obok nich Will wyglądał jak dziecko przy tych…