Poezja · Romans · 2 min czytania
W cieniu drzew
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W cieniu drzew zbieraliśmy grusze Ciesząc się okruchami światła, łączyliśmy dusze Bez wiedzy, kiedy lata młodości uciekały I uczucia w sadowych owocach zamykały
W zamierzchłych czasach mamy radość wspominać Jak nam przyszło miłość w gruszach zaklinać
Tych śliwach, co pamiętają Twe prawdomówne usta Równie dobrze upajające mego serca gusta I wiśniach z wyrytym w sobie obrazem łączonych ciał Których ani wiatr rozedrzeć śmiał
Nikt nie słuchał tyle, co jabłonie Gdy recytowałem pod nimi wiersze, ściskając Twe dłonie Orzechów także nie szczędziliśmy słodkimi pocałunkami…