Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Romans · 3 min czytania

W Cieniu Lata(część 6)

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Moje serce było martwe, cała czułam się martwa, jeśli śmierć może zawierać także, dojmujący, nieutulony ból. Piotrek odszedł. Wrócił do żony. Ten, którego kochałam przez kilka krótkich miesięcy, lecz uczuciem wielokrotnie bardziej intensywnym niż wszystkie miłości niejednego życia. Cóż jeszcze może obchodzić mnie ten świat? Byłam tak zimna i pusta w środku, jakby ktoś jednym ruchem ręki wydobył ze mnie wszystkie cieplejsze uczucia. Zostałam sama z tym bólem i wstydem. Nie miałam, z kim o tym porozmawiać żeby to z siebie po prostu wyrzucić. Nie miałam żadnej ciepłej ręki wokół siebie. Czy jeszcze wzejdzie słońce? -Myślałam z bólem. Czułam się tak jakby zgasło na zawsze. Znajomi pytali wciąż. -, Dlaczego zrobiłam to Johnowi? Co miałam im powiedzieć, jak się tłumaczyć z tego, co się stało? Wiedziałam, że nigdy nie zdołam im tego wyjaśnić. Nigdy tego nie zrozumieją, co naprawdę wtedy czułam i jakie uczucia mną kierowały. Najczęściej siedziałam w samotności i w ciemności żeby nikt nie widział moich łez. Chciałam płakać, żeby zrobić miejsce dla nowego uczucia, ale już nie wierzyłam w nic. Pewnego wieczoru jak zwykle siedziałam w parku na ławce i rozmyślałam. Zobaczyłam idącą Gośkę. Zawołałam ją i opowiedziałam jej wszystko. Chciałam, żeby nie była zdziwiona, kiedy jej siostra Iza, żona Piotrka, zacznie jej to opowiadać. Byłam przygotowana na najgorsze wyzwiska czy pogardę Gośki. - Byłaś z moim szwagrem? A Iza wie? – Zapytała spokojnie.

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
W Cieniu Lata(część 6) — czytnik · opowiadania