Fantasy · 2 min czytania
W krainie magii - Leń w półcieniu
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W komnacie panował półmrok, a wilgotność powietrza przyprawiłaby o zawrót głowy nawet stado żab. Maya Flame z miną pokerzysty siedziała przed swoją księgą czarów i wpatrywała się w nią tępo. W zasadzie to wytężała wzrok, żeby coś zobaczyć.
Podniosła swoje zwierciadełko z nadłamaną rączką, wyciągnęła rękę na całą długość i szepnęła: „Black”. Lusterko rozświetliło się niebieskim światłem. - Black, możesz do mnie podejść? - zapytała. - Dobrze, już idę – odpowiedział głos.
Drzwi otworzyły się i do komnaty weszła wróżka siódmego szczebla. Miała pociągłą twarz, duże zielone oczy i kruczoczarne włosy.