Zbrodnia · 2 min czytania
W kręgu prawdy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W majestatycznie wielkiej sali stoi ogromne wiadro wody. Na czarnej posadzce siedzi mała dziewczynka wpatrując się w jego toń kiwa się raz do przodu raz do tyłu. Długimi, powolnymi krokami wchodzi macocha spoglądając na fioletowe zasłony i kopułowy sufit. Przez okno przypatruje się rycerzom. -Powiedz, że nie wierzysz... Dziewczynka cały czas kiwa się z zamkniętymi oczami. -Nie wierzę w dobro. Nie wierzę w miłość. Nie wierzę w nadzieję. Nie wierzę w dobro... Macocha usadawia się na obszernym fotelu i spogląda w zwierciadło, odbijają się w nim drzwi wejściowe. Do sali wchodzi…