Inne · 2 min czytania
w MOIM kraju
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
w MOIM kraju
Pavel był aż z Kiszyniowa, niczym króla tydzień gościł - aż pękała nasza głowa, wśród radzieckich przyjemności...
W metalowej czarnej dziurze, w mrocznej Sofii, wieczorami, black i metal, alkoburze, pal-pi-liśmy, tacy sami...
Gdzieś w Santiago i Hawanie, gdzieś ćwiczyłem latynoski - w ekstatycznym extastanie rozrzucałem łzy i troski...
Część 22 / 2
Wszędzie w świecie czarno-biali, bla-bla-bla, i byłem swój - uśmiech wszyscy oddawali, i się śmiali - władza = chuj!
Acz daleko, w Europie, białszy ciemniejszego kopie - "Polska tylko dla Polaków!" - miejsce akcji - Juroł-Kraków...
"Jesteś w Polsce, polskim mów!", ktoś usłyszał, w mordę!, znów... A jak mówią ci Polacy, za granicą…