Erotyka · 1 min czytania
W mroźne, upalne lato
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Było zimno w to ostatnie ciepłe lato. Usiadłam pod gwiazdami, prosto w kałuży wylanego piwa. Którego już dzisiaj?
Tylko on chciał mnie ogrzać i przytulić. Było mi tak dobrze z jego ręką na mojej mokrej pupie, z jego ustami na moich wilgotnych wargach. A jak było jemu? Jak mu było we mnie? Jak to jest kochać się z trupem?
Miły i czuły nekrofil na szczęście nie zdołał mnie ożywić. Cieszę się śmiercią. Martwy nie ma niczego do opłakiwania,…