Romans · 1 min czytania
W nocnej marze zakochany
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
I sen mnie zesłał na północy pole, tam zmrok zapadał, płaszcz chmur przykrył niebo. Jakąż ja miałem tam wypełniać rolę? A świat tak piękny trwał dla wzroku mego.
Wzgórze, co stało tuż przed moją twarzą, było tak pełne jej - dziewczyny sennej, ją poznawałem - to dzieciństwa rażą rude wspomnienia tej radości cennej.
I w górę prędko - przywitała czule, trawa - leżymy już tuż obok siebie, w niebo patrzymy, wiatr przesuwa chmurę, księżyc odsłania - tam gwiazd dziura w niebie.
A Ty…