Opowiadania.pl · 1 min czytania
W obronie róży, w obronie słowika
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W obronie róży, w obronie słowika
Plujecie na poetów, że czepiają się róży. Cóż zrobić? Ma ona symboli lik duży. Jest piękna, lecz groźna. Wieloznaczna cudownie. Uroku pąków strzegą kolące wartownie. To jest o niej wierszy bezliku przyczyną: Że jest jak płomień, uczucie, jak wino. Jest przyjaźnią, zazdrością, miłością i śmiercią. Słowiki dla niej umierają z chęcią. Miłość wszak najwyższym jest poezji celem (Tak mi…