Przyjaźń · 2 min czytania
W pogoni za przyjaźnią
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Cześć Ola!!- powiedziała rano mama, ja tylko pokiwałam głową i poszłam zjeść śniadanie.Później poszłam do szkoły i już wtedy wiedziałam że dzień zmarniony.Poprostu nienawidzę szkoły a zwłaszcza pani Korcz- nauczycielki matematyki.Matematyka to najgorszy przedmiot w szkole a matematyka z panią Korcz to poprostu tragedia.Pocieszam się tylko tym że już jestem w 2 klASIE GIMNAZJUM.Nie mam przyjaciółki ani jednej.. Już rok temu wiedziałam że tu w Warszawie w tej szkole nie będę miała przyjaciół.. bo jestem taka wstydliwa i na samą myśl o podejściu do kogoś i przedstawieniu się robi mi się gęsia…