aktualnosci · 3 min czytania
W Polsce zatrzymał się czas
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W Polsce zatrzymał się czas...
Kiedy byłem mały, w Polsce była bieda. Większość ludzi żyła „od pierwszego do pierwszego”, tak zwana „elita” pasożytowała. Ludziom zamykano usta, nie pozwalano mówić o tym, że władza jest skorumpowana i bezczelnie rozkrada wspólny narodowy majątek. Była jedna jedyna słuszna ideowo partia – kto jej nie popierał był tępiony. Władza była arogancka, amoralna i bezkarna. To, czego chcieli ludzie nie liczyło się. ZSRR chociaż wyniszczał ekonomicznie Polskę był uważany za wspaniałego przyjaciela. W sądach nie można było dojść sprawiedliwości, bo sędziowie, milicjanci i politycy to kolesie, jedna sitwa. W telewizji nieustanna propaganda: władza że niby dobra jest, opozycja demokratyczna wyzywana od najgorszych. Gadające głowy: Jaruzelski, Kwaśniewski, Oleksy, Tusk, Niesiołowski, Pawlak, Michnik, Kraśko, Lis, Olejnik. Dla „rozrywki” prosowiecka propaganda zakłamująca historię: „Czterej pancerni i pies” oraz „Stawka większa niż życie”. Minęło ponad dwadzieścia lat. W telewizji nadal: „Czterej pancerni i pies”, „Stawka większa niż życie”, gadające głowy: Tusk, Niesiołowski, Pawlak, Kwaśniewski, Oleksy, Michnik, Kraśko, Lis, Olejnik. Jaruzelski doradcą prezydenta… Choć partii jest kilka – to tylko jedna uważana jest za jedynie słuszną i właściwą – kto jej nie popiera – jest bezwzględnie tępiony: wyśmiwany, lżony, dyskryminowany. Media podlizują się władzy przymykając oczy na jej przekręty, jednocześnie dyskredytują opozycję…