Kariera · 2 min czytania
w pracowni malarza
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Jeśli dobrze wiedziałam, właśnie kończył swój obraz, kiedy weszłam do pracowni.
Jeśli dobrze wiedziałam- bo na sztuce się nie znam, zwłaszcza na impresjonizmie.
Kiedy weszłam do środka siedział nad płótnem w kolorowe esy-floresy, a blond włosy do ramion zasłaniały jego twarz.
Kiedy na mnie spojrzał, miał promienny uśmiech, a jego czarne oczy iskrzyły radośnie.
Część 22 / 2
-Skończyłem- powiedział z dumą w głosie, odsłaniają rząd śnieżnobiałych zębów.
-Czy mogę zobaczyć?- spytałam nieśmiało.
Odwrócił sztalugę i moim oczom ukazał się cudowny widok.
Była to przestrzeń kosmiczna, gwiazdy na pierwszy rzut oka w