Horror · 3 min czytania
W szponach wilkołaka - zakończenie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W szponach wilkołaka Rozdział V Koniec koszmaru?
Skrzypiące, stare drzwi otworzyły się i wpuszczając promienie słońca do ciemnego domu weszła przez nie Amelia Qriss. Nie wiedziała dokładnie co tu robi. Może tylko chciała się zemścić za śmierć córek i braci? . Nikt wtedy nie wiedział, ale jedno jest pewne - chciała przeczytać jego biografię zawartą w pamiętniku. Najwyraźniej dowiedziała się o tym z notatek jej brata, Chucka. Zobaczyła stary ganek, w którym ściany pożółkły albo ze starości, albo ze… smutku… Stały tu szare schody, które, jak było widać, najwyraźniej groziły zawaleniem. Stały tu obdrapane półki z okurzonymi książkami, które wyglądały jak by ktoś wgryzał w nie zęby, a raczej kły i drapał pazurami. Jednym słowem był to spalony dom, który tworzył dziwne polączenie ”całych“ książek ze spalonymi i zżółkniętymi ścianami . - Po co tu weszłam? Nie, nie! To był głupi pomysł. Lepiej stąd wyjdę. Niepotrzebnie słuchałam Juliet - powiedziała do siebie, trochę oszołomiona kobieta. Zaczęła iść przed siebie. Na okurzonej ziemi leżały jakieś obrazy,…