Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Zbrodnia · 5 min czytania

Walcząca z Krainą Cienia, część 1

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

{b}{u}Część Pierwsza Narodziny Andromedy{/b}{/u} Dobrej Berenice i mądremu Erydanowi urodziła się córka. Malutka księżniczka Apsu. Na cześć jej narodzin, w zamku Apados wydano przyjęcie. Powitać małą księżniczkę przyszli nie tylko mieszkańcy Miasta Słońca, ale całego Apsu. Przybyły również wszystkie dobre, a zarazem dziwne stworzenia. Feniks, jako symbol życia, nadał księżniczce imię, czyste i piękne, nazwał ją Andromedą. Orion, smok mądrości, podarował jej rozsądek w podejmowaniu decyzji i zdolność, do szybkiego uczenia się. Sagittarius, smok odwagi, obdarzył Andromedę odwagą, jakiej brakowało niejednemu rycerzowi. Octantis, smok dobroci, oddał jej większość swoich magicznych mocy. Cygnus, smok szczęścia i miłości, ofiarował jej urodę i czyste serce, obwołując ją największym klejnotem Apsu. Na przyjęciu było bardzo wesoło, wśród gości była także Temida, wraz ze swoją dwuletnią córką, Kasjopeą. Temida była, wróżka, a zarazem przyjaciółką rodziny królewskiej. Kasjopea odziedziczyła po niej wszystkie magiczne moce. Nagle bramy Apados otworzyły się... A w nich, pojawiła się Hydra... Młodsza siostra Temidy. Hydra była bardzo piękną, bezwzględną i złą wiedźmą. Gdy pojawiła się w bramach Apados, w swej czarnej sukni wszyscy zamilkli i utkwili w niej przerażone spojrzenia. -Nie zaprosiliście mnie. Cóż, jaka szkoda. Malusieńka Andromeda. .. Jaka słodka...-syknęła Hydra. -Czego tu szukasz? Wracaj do Sham, Miasta Cieni!- krzyknął król Erydan. -Przypomnę ci Erydanie, że Sham, też jest częścią Apsu. Zaprosiliście wszystkich mieszkańców Apsu, oprócz mnie. Więc jest mi trochę smutno, że zostałam sama. O! Kogo ja widzę. Temida! Nawet ją zaprosiliście, moja cudowna siostrzyczka, dobra przyjaciółka rodziny królewskiej. Od tego waszego przesłodzonego szczęścia wymiotować mi się chcę.- powiedziała Hydra z wielką złością. -Co jest celem twojego przybycia?- zapytał Orion. -Mądry Orionek... Przybyłam, głownie po to, żeby obwieścić, że nastaną czarne czasy dla całego Apsu. Rosnę w siłę. Gdy Andromeda skończy 17 lat, będę już na tyle silna, żeby zawładnąć całym Apsem, a wtedy pogrążycie się w ciemnościach i ja będę waszym jedynym światłem.- powiedziała Hydra. -Odejdź stąd!- wykrzyknęła Temida. -Nie buntuj się tak, jesteśmy rodziną.- powiedziała Hydra przesłodzonym tonem. -Po co przyszłaś?!- powtórzył swoje pytanie Orion. -Chciałabym dać prezent Andromedzie…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%