Filozofia · 1 min czytania
Walę tynki
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wszyscy po sklepach biegają, Prezenty kupują, oglądają Reklamy z sercami, chodzą do kina, toż to kpina. Gdy widzi, co się dzieje w tobie, Uczucia mylne, komercyjne miłości, "Kocham cię, moja radości!", Święty Walenty przewraca się w grobie i myśli sobie: "Nie tak to zaplanowałem, Miała być miłość prawdziwa, Niekoniecznie szczęśliwa, lecz nie chciwa". "Kup mi pierścionek z wielkim diamentem, A oddam ci się cała". W ręce ze skrętem Rozmawiasz z…