Erotyka · 4 min czytania
walentynka 2008
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Rozczarowanie Budzę się a piżama w nieładzie. Czternasty luty dwa tysiące osiem...jeszcze chwila , jeszcze jedna chwila. Odzywa się budzik i zaraz leń. Tuż za oknem blednie noc Drzwi łazienka siku szczoteczka drzwi kuchnia kawa kawa kawa Łazienka majtki stanik dezodorant kuchnia jajko na miękko łyk siorbany Łazienka siku spódnica pończochy ... codzienny nieskończony rytuał Rafał. Dzwoni. Gadamy. Puszcza serduszka. Cmok. Cmok. Aż do wieczora drzwi otwarte, niepewności. Przyjdzie. Jaki będzie? Na pewno ogoli zarost, twarz zrosi zapachem który rozjątrzy moje zmysły. Przyniesie "merlo" kwiat i wazelinę. Afrodyzjak. Afrodyzjak oczekiwanie. Afrodyzjak także myśli nieokiełzane.
Czternasty luty dwa tysiące siedem jak drzazga pod paznokciem tkwi Wspomnienia powinno się zabijać bez litości. Są gówno warte! Puka. Rafał. Cześć. No wejdź. Zza pleców wysuwa dłoń a w niej zmięty pakunek. Rozpakuj objaśnia bez wstępu. Wspomnienia powinno się zabijać bez litości. Siadaj. Wymiętolony papier odwijam ... gdzieś ty to trzymał ... rumieni się Majtki ładne choć czerwone na pewno drogie tam gdzie powinny być majtki siateczka wszystko na odwrót Rafał no coś ty? Myślałem, myślałem...jąka się nieśmiały Rozkładam siteczki majtki na środku stolika świeczki zapalam Dobra przyniosę kieliszki Otwieracz. Korek. Pul pul pul pul... No to powodzenia nasze spojrzenia spotykają się na środku stolika w punkcie malowanym czerwienią...wiesz fantasja myślałem że powinnaś przymierzyć? Co? Będą wsam raz... Jego oczy błyszczą moje oczy błyszczą czy myślimy o tym samym? Nie zadaję tego pytania , jest zbędne. Czternasty luty dwa tysiące osiem. Rafał. Dzwoni. Gadamy. Puszcza serduszka. Cmok. Cmok. Aż do wieczora drzwi otwarte, niepewności...
Zakochanym i tym którzy trwają w nadziei że…