Horror · 2 min czytania
Wampirzyca
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Spotkałem raz w lesie dziewczynę samotną Odniosłem wrażenie że minę ma markotną Spacer więc wspólny jej zaproponowałem Rad,że nową znajomość nawiązałem
Często i długo się widywaliśmy O wielu sprawach rozmawialiśmy Lecz ona ciągle jakaś dziwna była Bo zamiast się cieszyć stale się smuciła
Chciałem poznać sekret jej tego smutku Postanowiłem ją wypytywać do skutku Lecz ona tajemnicza na ogół bardzo była O sobie zbyt wiele nigdy nie mówiła
Pamiętam to,tak jasno i pięknie Całowaliśmy się pod drzewem namiętnie Wtem nagle czuję jak ona mi W szyję wbija dwa głębokie ostre kły!
I krew moją chłepcę a serce zwalnia bicie Czuję jak pomału ucieka ze mnie życie Krew się z szyi leje,już chyba jestem martwy Lecz nagle...o dziwo...czy to aby nie żarty?
Widzę…