Inne · 3 min czytania
Wariat
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wiem, że zaraz stracę cie bezpowrotnie i staram się dokładnie zapamiętać twą twarz. I choć wzrok zatrzymuje się na szczegółach staram się obejmować całość. Oczy, usta, nos, włosy, wszystko razem. I tak wpatruję się w błękit oczu i kompletnie zapominam o ustach. Nie potrafię. Właściwie nie wiem po co staram się ciebie zapamiętać. Przydało by się zapomnieć. W zasadzie nie wiem po co to pisze. Może dla samej radości którą z tego wynoszę. Tak właściwie nie ma żadnej twarzy. Chyba nigdy nie było. Wymarzyłem sobie ciebie pewnego ciepłego lata. Podeszłaś w tedy na plaży i tak poprostu zapytałaś. Nie wiem o co, bo chyba nawet to, że podeszłaś sobie ubzdurałem. Mam w sobie coś co nie pozwala mi myśleć o tobie jak o imaginacji. Jestem żałosny skamląc o odrobinę uczucia do cienia. Czy już zawsze będę skazany na samotność. Może po tobie wymyślę sobie kolejną kobietę, myśląc, że ta jest prawdziwa. I nabiorę się znowu. To jest obłęd. Zaraz do tego ciasnego pokoju wparuje kilku mężczyzn i wpakuje mnie w kaftan. Potem zamkną w szufladzie w kostnicy. Jak na tym filmie z Brodym. Oglądaliśmy go razem,…