Inne · 1 min czytania
Warszawa
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Warszawa
jestem w tym dużym mieście patrzę na ludzi myślę
ludzie bezustannie dokądś się śpieszą światła na skrzyżowaniach to wrogowie samochodów zegar na pałacu wskazywał szesnastą a po pięciu minutach – szesnastą trzydzieści
te p i ę ć minut względne