Inne · 1 min czytania
Wątpliwość.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Czy to jest zrządzenie losu, Czy też czasu kaprys dziwny, Że z nostalgii znowu stosu Rodzi napój się pożywny?!
Niski pułap chmur skłębionych Wróży powrót tej zamieci, W której czasy zadżumionych Nagły przypływ snów rozświeci.
W tej purpurze nad głowami Sennej, gęstej, bo zamglonej Zacznie bić się znów z myślami To, co dawno już skończone?