Akcja · 2 min czytania
We are lost in this big and mad world
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
18 lipca 1995
- Danny wróg atakuje! - krzyknąłem w stronę przyjaciela zajmując miejsce przy naszym własnoręcznie zbudowanym działku. Chłopiec przybiegł do mnie i razem odparliśmy atak nieprzyjaciela . Każdego dnia bawiliśmy się w to samo... Danny od zawsze chciał iść do wojska. Nie wyobrażał sobie innego życia... - A ty kim chcesz być ?- zapytał kiedyś gdy razem siedzieliśmy w szałasie . - ja... chyba policjantem w końcu to również bohater tak jak żołnierz - odparłem zgodnie z prawdą - Racja. - przyznał i mnie przytulił.- Jesteś jak brat. - Przyjaźń na zawsze - wyciągnąłem mały palec w stronę Dana - Na zawsze - zrobił to…