Dla dzieci · 2 min czytania
WesołaOpowieśćOżarłocznymMolu i podłejNaftalinie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Garderoba, wełna, ciuchy to dla mola prowiant suchy. Mole takie na nią łase, tak jak pies jest na kiełbasę a największe z nich łakocie, to przeróżne są starocie! Płaszcze, futra i etole, te najbardziej lubią mole. Peleryny i garsonki tną, jak liście młode stonki. Niszczą w szafach wszystkie bety, spodnie, błamy i żakiety! Chociaż mol jest bardzo mały przy tym wielce jest zuchwały. Tylko w lecie tego roku, kalesony wygryzł w kroku a z prawdziwej kozy czapkę w szybkim tempie zrobił papkę. Zaś apaszki i krawaty zmienił podlec w stare szmaty! Szafę pani otworzyła, oczom swym nie uwierzyła! Co za bestia tu szalała! Poniszczona odzież cała! Oj,…