Inne · 1 min czytania
Wewnętrznie...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W cieniu palmy ciśnienie na parcie wywiera presję, Składowa smaków nabiera kolorów wzbudzając we mnie agresję. Kolejny łyk goryczy nad horyzontem się mieni, Czas wybiegł przed szereg i niczego już tu nie zmieni.
Kolejny etap przechwytywania powietrza dobiega końca, Wydech i księżyc jak czkawka zaczyna unikać słońca.