Horror · 1 min czytania
Wiadro zapałek
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wiadro zapałek
Wiadro zapałek się uzbierało zbierane południem, nocą i rano było zbyteczne, skurzone całe i upodlone, i zaniedbane
i nie zużyte chyba też wcale takie bez celu i ociężałe' także bez sensu i bez radości troszeczkę widać już na nim złości
I tak rzucone chyba do szopy obok też siana stało, bez roboty I wtedy iskra, mała iskierka wpadła do szopy zagrać w berka
Zapałki na to podniosły kupry ,,coś,, w nich,, już pękło, nie chciały jutra podniosły