Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

"WIATR"

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

„WIATR”

Budzi się życie, wiosna idzie. Radość zakryła smutek. Wiatr pieści młode źdźbła trawy. Słychać miarowy i lekki a zarazem głęboki oddech drzew. Budzi się życie. Ludzie wstają do pracy codziennej. Kamień Syzyfa pnie się do góry, pcham go przed sobą. Jest wiosna. Jak długo trwać będzie ? Pierwszym chłodnym powiewem wiatru, zwiastunem nadchodzącej jesieni, kamień będzie za ciężki i z nastaniem zimy on mnie pchać będzie. Idę wolno – noga za nogą. Włosy rozwiane czesze wiatr. Szeptem mówi mi coś do ucha – cicho lecz natarczywie.

- co chcesz mi wietrze powiedzieć ? Czy może przynosisz morfinę, bym zapomniał i żeby mnie znieczulić ? Co mówisz wietrze ??? !!! - nie rozumiem twych słów. Dlaczego drzewa, kwiaty, ptaki i to wszystko co jest i żyje wokoło słyszą cię ? Budzisz o poranku. Dzięki tobie czują swą siłę. Dziś jesteś zwiastunem właśnie nadchodzącej wiosennej REWOLUCJI. Dajesz nowe życie. Jesteś twórczą burzą nowego. - dlaczego mnie tego życia nie dajesz ?…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
"WIATR" — czytnik · opowiadania