Fantasy · 2 min czytania
Wiązowe Niebo - Prolog.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wrzask. Wszechobecny wrzask w mojej głowie niczym halny , uderza z potężną mocą. Codzień to samo, codzień ten sam koszmar. Widzę martwe dzieci, jakichś strasznych ludzi którzy robią im krzywdę. I ten chłopiec, ten który wołał za mną "Tato". Obudziwszy się, poszedłem do łazienki. Umywszy zęby i opłukawszy twarz , spojrzałem w lustro. "Logan z dnia na dzień wyglądasz coraz gorzej. Chyba czas iść do lekarza" Twarz była blada, z podkrążonymi oczami i szeroką blizną przez pół oka. Wyszedłem z łazienki i powloklem się w kierunku kuchni. W zlewie panował chaos. Pewnie tak wyglądał wielki wybuch. Znalazłem w miarę…