Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Dom i ogród · 3 min czytania

Widok z mojego okna

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Widok z mojego okna Ściemnia się. Pośpiesznie wchodzę do domu po schodach, rzucam czapkę w kąt, wlokę się do swojego pokoju – mojego małego azylu. Włączam ulubiona płytę, otwieram okno i starym zwyczajem siadam na parapecie, opierając się plecami o ścianę. Czuję się tak, jakby kwaśny sok z obieranej mandarynki prysnął mi do oka. Piecze. Znowu ktoś sprawił, że płaczę. Ściemnia się. Spoglądam przed siebie poprzez łzy. Widzę kilka drzew owocowych, które z trudem można by nazwać sadem, stary i wysłużony trzepak, kilka auli, walące się budynki stajni. Zagarniam wzrokiem więcej. Widzę pola, lasy, cudne bezdroża bez śladu cywilizacji. Czasem chciałabym tam uciec, nie patrząc za siebie… uciec od łez, uciec od problemów, uciec od ludzi… nienawidzę ludzi, potrafią jedynie ranić i do tego czerpią z tego satysfakcję. Z głośników sączy się cichutko „One” kultowego U2, ale te nastrojowe dźwięki ledwie docierając do skołatanego umysłu. „One life one love we’ve had to share it” Ściemnia się. Na niebie nieśmiało pojawiają się pierwsze gwiazdy, równocześnie na horyzoncie widnieje

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Widok z mojego okna — czytnik · opowiadania