Romans · 1 min czytania
wieczór
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Otulona zapachem Grunwaldzkiej Odczuwam śmieszny spokój Zatopiona w świetle reflektora Zapominam o smutku
A ta chłodna czerń Wnika do środka I kłuje I kłuje I kłuje Chce płakać A może krzyczeć? Chce być tam, gdzie mnie nie ma Ale boję