Inne · 1 min czytania
Więdnąć do czarności
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Zamykając się we własnym umyśle, kłódką snu, obraduje sam ze sobą na sam. Pod osłoną klejącej powieki, na poletku duszy, toczę walkę z czarnymi myślami.
Obeliski śmierci otaczają mnie, zagradzając drogę. Ruchome schody w dół nie męczą, drabina na góre pokryta jest poświęceniem.
Niepewny…