Dla dzieci · 3 min czytania
Wielka Księga Bajek o Przyjaźni
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Było sobie raz miasteczko bardzo małe, bo mieszkały tam małe stworki, które każdy z was zna, z choć jednej bajki -zwały się krasnoludki. Otóż od czasów ostatniego króla Błystka 13 krasnale każdego wieczoru spotykały się w parku na ławeczce, wyciągały księgę i najstarszy z nich czytał bajki o przyjaźni. Niestety pewnego dnia Ambroży rozchorował się i stracił głos, jego funkcja została przekazana innemu krasnoludkowi- Kulfonowi. Jednak nie chciał on czytać opowieści, bo było tam tak dużo o przyjaźni a sam nie miał kogoś, kogo mógłby nazwać swoim prawdziwym przyjacielem... Aż pewnego dnia postanowił zniszczyć Wielką Księgę Bajek. Ciemną nocą zakradł się do pokoju, gdzie krasnale trzymały książkę, wylał na nią cały wielki kałamarz czarnego jak noc atramentu. Rano obudziły go okrzyki: - Księga zniszczona! - Księga zniszczona! Wielki płacz i lament wybuchł w całym mieście. Krasnoludki zgromadziły się na rynku, szlochały, płakały, wzdychały i pytały: - Jak to się stało? - Czy to możliwe? - Jak to teraz będzie? - Nikt przecież bez bajki nie zaśnie. Wielki smutek zapanował w mieście, wszyscy chodzili zapłakali i niewyspani, bo nikt bez bajki ani zasnąć, ani spać dobrze