filozofia · 2 min czytania
Wiem, że to koniec...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wiem, że to koniec… Słońce wisiało jeszcze leniwie nad horyzontem, przeszywając swoimi gorącymi promieniami. Między blokami pełno było zieleni, różnych rodzajów drzew i krzaków. Nie brakowało w tym wszystkim ładu, a nawet symetrii. Obraz zdawał się być nawet sielankowy… Lecz dla niego był już lekko mglisty. Wynurzył się z mieszkania chwiejnym krokiem, po czym stanął na chwilę na tarasie, by rozejrzeć się lekko przekrwionymi oczami dookoła komina. Usiadł na krześle i zapalił mentolowego papierosa. Nigdy nie przepadał za zwykłymi papierosami. Mentole pozwalały się bardziej zrelaksować i nie były tak zobowiązujące. Wypuścił dym po czym myślami powrócił ponownie do tematu, który drążył już tak długo, bo ponad pół roku. Dokładnie tyle pracował już za granicą.…