Inne · 1 min czytania
Wier SZYDŁO
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Na cześć "poetuf" wszelakich i koleżanki pewnej.
Sranie w banię, Porno, granie w karty. Mokro rymów i rytmu ani sensu nie ma w co czwartej linijce (kropki na koniec też nie, bo tak)
Jedna stara emerytka, głupia, gruba baba brzydka, łasa była na kasiorę. Ale co z tego, skoro mieszkała w Skierniewicach i była ekspedientką w kiosku
Teraz k*rwa mam natchnienie myśli moje jak płomienie ale żeby być artystą trzeba przecież napisać końcowy wers, który składa się ze słów nie mających żadnego…