Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Erotyka · 7 min czytania

Wiersze Pustego Kolesia

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Smutek... Gorzkie żalu łzy... Wspomnienia, a w nich... Delikatny wiatr... Spokojny oddech fal A zawsze ja... Pusty świat...

Smutniejszy blask... Niewłaściwe słowa to ja... Aby wszystko ten ostatni raz Poprawił mijający czas A nie łatwe jest... Podarować sobie szklankę pełną łez...

Obok całego świata... Tam... Tam gdzie mija młodość, radość, płacz Tak spokojnym być... By jeszcze raz ponad nami Na kolejny wielki czas Gdy wszelki smutek... Jaki piękny brzeg martwego lądu... Odżyło piękno! Samotnie jest tak źle...

Teraz... Gdy kolejna nic nie warta, spieniona i niepotrzebna zupełnie do niczego fala, uderza w zwykły mur, który stoi tu już dobre kilka wieków.... Taki spokojny ton powietrza świszczący o wyrobione luki między kolejnymi głazami, tworzącymi barierę, ktora to miała by ratować ludzi przed upadkiem do wody... Nic nie warta fala zabiera z tego miejsca to co opowie skała, a piękna nowina płynie prosto na głębiny i tam powiadomieni mieszkańcy owego świata... Tam... Tam jest inaczej... Brakuje w tym świecie czegoś... Jakaś pustka nagle przetarła całą okolicę i sprawiła iż smutek ogarnął prawie całe otaczające nas społeczeństwo... Jaka szkoda... Jest nam tak dziwnie... Jak być silniejszym od samego siebie, jak walczyć z całym światem gdy jest się tylko marnym pyłem... A ten puch na swej drodze spotkał prześliczną perełkę, ktora oświetliła ciemność, jaka panowala tu od lat... Jaki jest ten świat... Zimny... Nie interesuje go los ludzi... Bóg stworzył ludzi ale nie ingeruje w ich los... Jesteśmy równi! A ogarnięci taką pustką...

Ocean ludzkich myśli... Przesiąknięta łzami chusteczka... Przygarnij ją do ust! Delikatnie zetrzyj, by zwilżone wargi Zmieniły kolor z czerwonego... Na bialy...

Popatrz na te słodkie oczka... Jaka idealna więź między dwiema postaciami... Strach... Zawsze towarzyszy nam strach... To co kiedyś malowały piękne litery Niech na zawsze będzie w sercu I w pamięci... Tam w niebie tylko Na nasze sny spoglądają... Nic nie robią...

Szafirowa noc w okół chłopaka, który przez cale życie będzie już tylko wspominał. Gdy stali samotnie ugniatani strugami deszczu i oboje nie wiedzieli co robić... Zimno? Kto o nim myślał, gdy kolorowe kropelki parowały natychmiast po uderzeniu w ich okolicy... Tak było ciepło... Takie uczucie, taka jedyna myśl rozpaliła to miejsce... Niby zwykły chodnik... Popękane kafelki... Po co tutaj stoicie? "Bo chcemy być razem... Na zawsze..." Nie bylo spokoju... Przechodząc tym miejscem słyszymy jak nasze serce coraz to mocniejszymi uderzeniami podkreśla nasz stan... Tą chwilę... Gdy jedna parasolka chroniła dwie zmęczone tym światem twarzyczki... Byly takie szczęśliwe... Bo znalazły Siebie... Po tylu latach...

Tak mija każda chwila... Odchodzisz do domu i błagasz o sen? Nie myślisz o mijającej sekundzie... Wiesz że ten świat to tylko smutki i żal... A jeśli sprobujemy razem naprawić czas? A jeśli mamy sily by uratować nasz sen? A jeśli wszelkie wspomnienia... Nie będą już powodować łez?

Taki spokojny człowiek... Chciałby wiele, ale dopiero teraz zdaje sobie z tego

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Wiersze Pustego Kolesia — czytnik · opowiadania