Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 4 min czytania

Wierzba płacząca

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Noc, a ona siedzi po turecku na swoim twardym łóżku. Opatula się rękoma, jak w kaftanie bezpieczeństwa. W pokoju tym razem panuje absolutna ciemność, nienaruszana nawet znikomym blaskiem świecy. Zabłąkany wzrok skierowany ku oknu. Napęczniałe od łez oczy wpatrują się w niebo. Czarna kopuła niebieska jest tak blisko, a tak daleko. Za barierą do pokonania- szybą i za barierą, która nie ma końca. Ona jednak nie chce pokonywać tych barier. Ma niewiele, ale to jej wystarcza. W jej smutnych oczach pojawia się iskierka radości. Dojrzała gwiazdę. Nie mieni się ona różnymi kolorami. Jest jasna, króluje na tle ciemności. Wydaje się szlachetna, czysta, a przede wszystkim naturalna. Dziewczyna wpatruje się w nią. Wyobraża sobie, że jest gwiazdą, że patrzy z góry na uspany świat. Zrozumiała, że gwiazda widzi tylko ciemność, że ona nie wie, co to jasność. Ona jedynie daje, sama nigdy niczego nie otrzymała. Po policzku dziewczyny toczy się łza. Łza, która potwierdza słowa serca: „Jestem gwiazdą na Ziemi”. Dziewczyna nadal siedzi bez ruchu, jak posąg. Jednak gdyby była posągiem, doszukiwywano by w niej cudu. Posąg, który płacze…Rewelacja medialna. Taki jest już „świat”. Nagłaśnia to, czego nie widział, o czym tylko słyszał w opowieściach. Ludzie są istotami małej wiary. Dziewczyna zaczyna się dusić. Jakby wąż oplatał jej gardło. Rzuca się na łóżko. Spada z niego. Uderza głową o betonową podłogę. Nagle stoi na ulicy. Na środku jezdni. Nadal panuje ciemność. Nietoperz przelatuje jej nad głową. Dziewczyna idzie prostą drogą. Patrzy w prawo, patrzy w lewo. Widzi domy pogrążone w ciemności. Noc jest czasem, w którym ludzie odnawiają swoje maski. Ona nie musi spać. Nie wstydzi się łez, które rzeźbią jej twarz. Świat w chwili obecnej wydaje jej się tak daleki i tak bliski. Gdyby nie…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Wierzba płacząca — czytnik · opowiadania