Erotyka · 2 min czytania
Winogrona
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
gdy winogron zielonych kiść w winnicy dojrzała jeszcze zanim zbieracza dłoń zerwała ją z krzewu widać było już po niej jak słodyczą nabrzmiała pośród słońca czułości pośród wiatru powiewów
nie mógł trafić do kadzi owoc tak pełen blasku by zakończyć swój żywot w fermentacji bulgocie tyle miał w sobie mocy ile porannych brzasków czasem nurzał się w nocy częściej tonął w pozłocie
nie miał trafić na stoły w szkle kieliszków topornych by nim spłynął bez wdzięku jakiś filet z makreli więc za świadków mam pszczoły kiść winogron wybornych dała powód obojgu by z rozkoszy zadrżeli
nie wie nikt że przybyły aż z dalekiej Mołdawii Leśmianowi na przekór winogrona