Fantastyka · 3 min czytania
Władca Ciemności: Strażnicy Światła (Prolog i Rozd
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Władca Ciemności: Strażnicy Światła
Prolog Tedherean. Największa prowincja Ashala'Naru, leżąca na południe od Srebrzystych Szczytów i oblana na wschodzie wodami morza Aeria. 2 tysiące lat temu o tę ziemię starły się w bitwie dwie potężne armie: Najeźdźcy Cienia pod dowództwem Władcy Ciemności, Tymofarrara, i Strażnicy Światła, na czele których stał król Tedhereanu, Iseldur. Wraz z pomocą pozostałych ras zamieszkujących prowincję zdołał pokonać i wypędzić Najeźdźców do ich krainy, ponosząc przy tym ogromne straty w ludziach i zasobach naturalnych. Tamtego dnia wszyscy Strażnicy Światła, z wyjątkiem króla, zginęli w walce. Po 2 tysiącach lat zaprowadzony wówczas spokój wciąż trwa, ale w tych mrocznych czasach nic już nie wydaje się pewne. Niektórzy uważają, iż w końcu nadeszła chwila, w której trzeba wybrać nowych Strażników Światła, mogących dalej walczyć z Władcą Ciemności.
Rozdział 1 Siedział w karczmie i pił już któreś z kolei piwo. Wszystko, co działo się wokół niego, każdy szept czy okrzyk docierający do jego uszu zdawał się nie wzbudzać w nim żadnego zainteresowania. Całą salę lustrował spokojnym, ale i chłodnym spojrzeniem. Było to jednak zachowanie normalne dla jego rasy. Przynależał do Mrocznych Elfów, rzadko spotykanych w Tedhereanie. Nie był stary, gdyż liczył sobie dopiero około 100 lat, co u ludzi wynosiłoby ponad 20. Tak jak większość jego pobratymców, miał szary kolor skóry o ciemnym odcieniu, kruczoczarne włosy i oczy o…