Filozofia · 2 min czytania
Wojna
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Gdy sielskie życie przerywa krzyk, W kuźniach, stali odzywa się ryk. Gdy po nocach wyją psy, A ludzie tylko złe mają sny Gdy czerwone słońce za dnia I cichnie huk walącego się pnia. Gdy nocą na horyzoncie łuna, A do serc uderza duma. To idzie Wojna!
I powstanie lud zbrojny, Wchodząc pod skrzydła wojny. I powstanie zbrojny lud, Zaczynając krwawy chód.
MARSZ! Tam gdzie dowódcy miecz daje znak. BACZ! Na chorągiew, gdy z wroga zostaje wrak. MASZ! W bród krwi i szmalu. NIECH! Nie będzie już krwawego balu.
Więc JA, biorę moją TWARZ I uderzam nią o SZKŁO, By uwolnić moje…