Inne · 1 min czytania
Wola
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
-Nie-nie mogłam uwierzyć w to co mówię. -Ccco?!-wyjąkała ciocia. -Nie. I nagle poczułam się nareszcie wolna.Nie musiałam robić nic na co nie miałam ochoty.Chciało mi się śmiać.Zawsze odkąd zgineli moji rodzice a mnie przygarneła ciotka nie miałam swojej woli.Zawsze mówiłam "Tak,ciociu","Oczywiście,ciociu" "Już, ciociu".A teraz...Ach!Ciocia patrzyła na mnie otępiałymi oczami.A ja aż promieniałam. -Maju przynieś