Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Romans · 4 min czytania

Wolność

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Rozmawialiśmy o seksie. Opowiadał mi o swoich fantazjach, pragnieniach i drobnych innowacjach, o których marzył. Skarżył się na rutynę i nudę w swoim życiu intymnym. Nie wypowiedział ani jednego imienia kobiety, z którą się kochał. Chciałam go zapytać, czy pragnie mieć syna. A jeśli odpowiedziałby, że już ma syna? Co wtedy? Od kiedy się poznaliśmy, żyję z przekonaniem, że ma tylko jedną córkę. Nie pamiętam, czy mówił kiedykolwiek o tym, że ma jeszcze jakieś dzieci. Chciałam, żeby miał tylko córkę. Ja też byłam tylko córką mojego ojca. Związał się z moją matką po narodzinach moich braci i siostry. Wiem, że ich kocha, ale ja jestem jego małą dziewczynką. Bracia zawsze byli jak kumple, siostra mieszkała w przyszkolnym internacie daleko od domu. Jest najstarsza. Gdy ja pojawiłam się na świecie, ona kończyła siódmą klasę. Wiem, że byłam nieplanowanym dzieckiem, małym rozwrzeszczanym stochastycznym człowieczkiem. Nie wiem, dlaczego mam na imię Laura. Zapytałam kiedyś ojca, gdzie się poczęłam. Odpowiedział, że nie pamięta, ale ja wiem, że tak naprawdę nie chciał, żebym się dowiedziała. Marco powiedział, że nie ważne gdzie. Ważny jest cud poczęcia. A jeśli nie ma syna, to czy chciałby mieć go ze mną? To ostatnie pytanie, jakie odważyłabym się mu zadać. - Czy mężczyzna po wstępnej fazie wzwodu, nie odbywszy później stosunku płciowego, odczuwa ból penisa? - Skąd to pytanie? Któremu stanął? Znam go? - Po pierwsze nie stanął, tylko się powiększył. Po drugie… chodzi mi o ciebie. – zdziwił się – Niedawno, gdy…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%