Inne · 7 min czytania
WRP:Narodziny, cz1 Przepowiednia
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
- Na co ty liczysz? - Polska znów może być silna, bo ludzie mają w sobie wartość. - Polacy?! Wszystkie dobre wartości zostały zniszczone, jak nie przez Niemców w drugiej wojnie światowej, to przez lata komunizmu. Przetrwali tylko głupi, albo materialiści. - W Polaku zawsze będzie ziarno patriotyzmu, trzeba tylko umieć je wzmocnić. - Patriotyzm, chyba tylko słowo pozostało. - Prawdziwe wartości moralne same się odrodzą, ale można im pomóc. Jeśli znajdą się ludzie zdolni kierować masą. Idea WRP będzie żywa. - WRP – co to ma być? - Wielkie państwo silnych obywateli Wielka Rzeczpospolita Polska. - Faszysta się z ciebie robi, plany nierealne. - Wielkość polegać będzie na silnej gospodarce, uczciwych ludziach i pokojowych podbojach. - Pokojowy podbój, to jak uczciwy bandyta. - Unia lubelska to nie była chyba wojna. - I do tego idealista. Nie zmienisz rzeczywistości. - Mogę zmienić, potrzeba mi tylko pomoc. - Niby ja miałbym pomóc? - Każdy człowiek się przyda. - Co miałbym robić? - Przede wszystkim dawać dobry przykład. Chcę stworzyć grupę pionierów-budowniczych WRP, którzy staną się wzorem reform. - Kilku ludzi nie zbuduje nic wielkiego. - Ale jeśli obudzą stare tradycje Bóg-Ojczyzna-Honor i Polacy zaczną pracować dla idei, kraj się zmieni, i to szybciej niż może się wydawać. Na razie potrzeba nowego pozytywisty, pracy u podstaw i pracę organiczną. Nowy wzorzec. - Nie było przypadkiem Bóg, honor, ojczyzna? - Tak było, ale z przeszłości należy brać tylko pozytywne wzorce, błędy naprawiać, a pomysły udoskonalać. Właśnie zmiana kolejności ma charakter symboliczny. Bóg zawsze był i będzie na pierwszym miejscu w hierarchii Polaka, tylko On może, a nawet powinien być ponad Ojczyzną, ponieważ żadna siła poza Bogiem nie będzie zdolna zniszczyć WRP, więc należy żyć w zgodzie ze Stwórcą i starać się możliwie nie grzeszyć. Natomiast Honor nie może być ważniejszy od dobra kraju. Patryjota to ten który przekłada dobro kraju nad własne korzyści. Właściwe wartości na właściwym miejscu kluczem do szczęścia. - Masz rację, prawie mnie przekonałeś, ale sam wzór to za mało, wszyscy na to nie pójdą, zbyt dużo przypuszczalnych wyrzeczeń, nie wszyscy są tak wspaniałomyślni jak ty. - Wiem to, lecz istnieje pewien pomysł. Mam zamiar stworzyć impuls, który przekona resztę społeczeństwa, aby pójść śladami pionierów i da chęć dorównania elitą. Na razie nie mam jeszcze dokładnych punktów realizacji tego celu, ale na pewno to będzie skrajność – albo bardzo pozytywny, albo negatywny bodziec. - Po co w końcu chcesz stworzyć to „WRP”? - Wyobraź sobie wielki kraj z którego jesteś dumny, nie ma w nim bandytyzmu, ani wandalizmu, biedoty, ani ubóstwa. Większość ludzi żyje w luksusie, nie ma wyzysku, kłamstwa, oszustwa, największym problemem ludzi jest pozbywanie się pieniędzy, ale nie dlatego, że nie ma czego kupić, lecz wszystko czego potrzebują już mają. - Jeszcze się zastanowię – powiedział i odszedł przyszły minister. Wciąż nie mógł zrozumieć o co dokładnie jego koledze chodziło. Rozmowa potoczyła się bardzo szybko, w czasie niej odpowiadał szybko i precyzyjnie, ale czuł się jakby nie on to mówił, choć jego wypowiedzi były jego przekonaniami. Musiał prześledzić w pamięci tok rozmowy. Wiedział, że ta konwersacja zmieni…